Oprócz klasycznej lemoniady gości u nas przez miesiąc jakaś nowa. W tym miesiącu nie mogliśmy nie dodać do soku z cytryn i wody w lemoniadzie, słodko-miodowych i lekko kwaśnych brzoskwiń. 🙂

Sex on the beach czy jak u nas sex on the peach – nie zmienia nic. 🙂

Wódka, likier brzoskwiniowy, sok żurawinowy (tłoczony oczywiście a nie o smaku tych pysznych owoców), sok pomarańczowy i voila!

Dla fanów kwaśnego piwa polsko-fiński kraft z browaru Wąsosz. Hapan – czyli kwaśny po fińsku. Wąsosz robi to bardzo dobrze, znacie przecież jeżynowego i malinowego. Tym razem mamy kwasowość agrestu i brzoskwiń. Wszystko bez sztucznych aromatów i rzemieślniczo jak na Wąsosza przystało. Na serwowane przez nas napitki i jedzenie w sumie też 🙂