Tłuściutkie od oliwy i parmezanu al dente farfalle, farfallini, farfalloni! Nie sposób nie używać wykrzyknika przy tak włoskich i pysznych określeniach rodzaju makaronu. Jedzcie! Popijając aperolem albo morelową caipiroską – czytaj wódeczką polską z morelami i cukrem trzcinowym. Ciao!